Sierota z Krakowa
1888–1906Ojciec — Józef senior, krakowski adwokat, uczestnik powstania styczniowego, radny miejski; to on wygrał dla hr. Zamoyskiego słynny spór o Morskie Oko. Matka — córka rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego. Oboje umierają wcześnie: Józef junior zostaje sierotą wśród pięciorga rodzeństwa. Wychowanie i edukację przejmuje hr. Władysław Zamoyski — klient ojca, jeden z najbogatszych arystokratów Galicji.3
Chłopiec jest zdolny i żarliwie religijny; rodzina — jak sam później napisze — „żarliwie patriotyczna i żarliwie katolicka”. Około 1906 roku trafia do Rzymu, do Academia dei Nobili Ecclesiastici, kuźni watykańskich dyplomatów, pod protekcją kardynała Rampolli. Kariera duchowna kończy się, zanim się zaczęła — Retinger rezygnuje po kilku miesiącach. Pierwsza z wielu instytucji, do których wszedł głównym wejściem i wyszedł bocznym.
Zamoyski, jego dobroczyńca, ocenia podopiecznego krótko: ma „zbyt dużo pewności siebie i zbyt dużo wyobraźni”. Retinger do końca życia będzie nazywał go „świętym”.1